W 2011 roku samczyk ten dał dwa młode, jeden był 9 i 24, a drugi 28 na listach konkursowych Oddziału Kraków, zatem jak robiły konkursy to bardzo szpicowe.
Samczyk Engels przywieziony specjalnie w styczniu 2010 z woliery Stacji Rozpłodowej POGODA w Szymiszowie pod Opolem. Ten samczyk miał zostać w rozpłodzie u Bernarda Pogody, jednak mam dobre kontakty zarówno z Bernardem jak i opikunem stacji Mateuszem i potrzebowałem wyjątkowego samczyka do samiczki sprowadzonej z Belgii od Fredericka Philippe. Ten samczyk jest po czystych Engelsach od Karela Janssensa z Putte z Belgii. Doskonale leży w dłoni, i wyróżnia się postawą na gołębniku. Gołąb którego zazwyczaj każdy, kto mnie odwiedza, zauważa. |
|
W 2011 roku samiczka ta dała dwa młode, jeden był 9 i 24, a drugi 28 na listach konkursowych Oddziału Kraków, zatem jak robiły konkursy to bardzo szpicowe.
Samiczka Engels o wyjątkowym upierzeniu oraz budowie. Sprowadzona z Belgii od Fredericka Philippe z Lens przez Marka Trzaskę z Oddziału Prudnik. Frederick to hodowca, który ma stały kontakt z braćmi Jos i Jules Engels. Ma w swoim gołębniku ok. 30 oryginałów od Engelsów. Samiczka ma w sobie krerw najsłynniejszego gołębia Engelsów "Den 231" (B'1986-6616231). Prowadzona w dalszym pokrewieństwie właśnie na "Den 231". Jest podwójną prawnuczką ze strony ojca i matki własnie tego słynnego gołębia. Można to prześledzić oglądając jej rodowód. Wyjątkowy gołąb. |